Od kilku lat obserwujemy wyraźny wzrost zainetersowania tamatyką ćwiczeń, żywienia i zdrowia. Wiele osób podejmuje próby zawalczenia o “lepszą wersję siebie”, przechodzi na dietę i planuje regularne wyjścia na siłownię. Wszystko fajnie, ale czy na pewno idziemy w dobrym kierunku? Jest kilka powodów dla, których uważam, że rynek i trendy fitness niekoniecznie sprawiają, że tak jest. Jakiś czas temu napisałam post o tym, dlaczego uważam, że fitlyfestyle to karykatura zdrowego stylu życia, znajdziesz go TUTAJ.

Budowanie na solidnych podstawach

Ruch jest niezbędny dla nas do życia i podejrzewam, że jeśli to czytasz to ten temat jest dla Ciebie interesujący. Weźmy jednak pod uwagę to, że bardzo wiele z nas cierpi na różnego rodzaju ograniczenia aparatu ruchu wynikające z lat lub całych dekad siedzenia, chodzenia w nieodpowiednim obuwiu czy też po prostu unikania ruchu. Cudów nie ma. Jeśli chcesz zacząć się ruszać MUSISZ zadbać o solidne podstawy. Nakładanie dziesiątek powtórzeń na nieodpowiedni ruch niestety nie będzie nam służyć, co więcej istnieje spore prawdopodobieństwo, że wyniknie z tego kontuzja. O budowaniu podstaw piszę sporo w swojej książce, znajdziesz ją TUTAJ.

Po pierwsze jakość

Jakość powinna tutaj zawsze być na pierwszym miejscu. Nie ilość powtórzeń, nie obciążenie, ale jakość ruchu. W sieci widzimy jednak zupełnie inne trendy, wymyślne pozycje, duże obciążenia, którym towarzyszą również kompensacje. Myślę, że prostota jest jednak bardziej uzasadniona dla przeciętnego zjadacza chleba, który po 8 -10 godzinach pracy potrzbuje rozruszać swoje ciało, a niekoniecznie nałożyć na nie kolejne obciążenie i stres. Długotrwałe siedzenie to stres dla naszego organizmu!

Więcej ruchu, mniej ćwiczeń

Rynek czy też przemysł fitness stara się nam uzmysłowić, że jedynym miejsce, gdzie możemy zadbać o swoje zdrowie i dobre samopoczucie jest siłownia czy też sala fitness. Wiadomo, o co tutaj chodzi, nie muszę chyba tego tłumaczyć. Dla prawdziwego zdrowia, sprawności i dobrego samopoczucia powinniśmy wdrażać jak najwięcej ruchu w ciągu dnia, w różnorodnym otoczeniu. Ruch na powietrzu jest dla nas zdecydowanie najlepszy. Ruszać powinniśmy się, kiedy tylko jest to możliwe np. przy wypakowywaniu zmywarki zrobić przysiad zamiast pochylać się, jeżeli mamy okazję pobawmy się z dzieciem na świeżym powietrzu, przeskoczmy przez przeszkodę, zejdźmy z utartego szlaku. Ruszajmy się tak po prostu, dla zabawy, z radości bycia we własnym ciele.

Jeszcze więcej siedzenia…

Będąc na siłowni zapewne zauważyłeś/łaś, że do wielu ćwiczeń wykorzystywane są maszyny, na których wykonujemy ćwiczenia w pozycji…siedzącej. Czy logika nie nakazuje, że po całytm dniu siedzenia w biurze potrzebujesz czegoś innego niż dalsze siedzenie? Doskonale wiemy, że nasze ciała adaptują się do tego, w jaki sposób są najczęściej używane. Jeśli więc siedzisz przez wiele godzin, a w zachodnim kręgu cywilizacyjnym jest to często około 10 godzin dziennie powinniśmy zadbać o zrównoważenie tej pozycji na inne sposoby. Warto robić przerwy w ciągu pracy, przeciągać się, zmieniać pozycje, a idąc na siłownię unikać maszyn, na których musimy znowu siedzieć…

Fitness nie taki zdrowy

Być może widziałaś kiedyś zawody sylwetkowe? Nie wiem czy wiesz, ale osoby startujące w takich zawodach w chwili startu są w jednym z najbardziej niezdrowych momentów swojego życia. Aby spełnić pewne standardy w zawodach fitness/bikini ciała zawodników są często odwodnione, przetrenowane, wygłodzone i zestresowane. Nie prezentujemy tu również sprawności a określone grupy mięśniowe. Zaobserwuj zwierzęta w naturze, które nie mają tak nadbudowanej tkanki mięśniowej, są jednak sprawne i zdrowe. Dlatego, że zdrowie to nie tylko brak choroby, to stan pełnego fizycznego, psychicznego i społecznego dobrostanu.* Popatrzmy w kierunku pełnego zdrowia, a nie tylko wyglądu czy estetyki.

Nieprzyjazny dla planety i środowiska

Ostatnio bardzo mocno zajmuje mnie również temat ekologii i środowiska. Patrząc na przemysł fitness niestety muszę stwierdzić, że nie jest on najbardziej przyjazny dla naszej planety. Tony sprzętu z syntetycznych materiałów: bieżnie, rowery, orbitreki oraz inne. Coraz to nowsze trendy modowe, które zachęcają nas do zakupu ultrafantastycznych leginnsów firmy X tylko po to, aby za pół roku się ich pozbyć, ponieważ nowy model sprawi, że będziesz ćwiczyć jeszcze lepiej. Mnóstwo energii elektrycznej przenzaczonej na napędzanie maszyn w siłowniach. Zaspy plastikowych butelek, papierków po batonach białkowych i plastikowych opakowań po daniach z cateringu. Chcemy być zdrowi, dbamy o zdorwie, jednak nasze zdrowie znajduje się w ścissłej korelacji z naturą, z przyrodą, z jej rytmem. Jeśli tego nie zrozumiemy i nie wprowadzimy pewnych zmian to na niewiele te nasze starania się zdadzą.

W którą stronę patrzeć?

Jest to oczywiście moje, subiektywne zdanie, ale postanowiłam się nim z Toba podzielić. Warto w większej mierze przyjrzeć się temu jak całościowo funkcjonujemy na codzień. Wdrożyć więcej ruchu, także tego na świeżym powietrzu. Zastanowić się czy rzeczywiście dbamy o zdrowie w sposób całościowy? Czy rzeczywiście dbamy o siebie czy może podążamy za trendami? Jak czujemy się w swoim ciele czy jest w nas rodść z bycia, tak po prostu? Co sprawia nam radość ale także co sprawia nam trudność?

Ten wpis to taka inspiracja, do tego, aby ruszać się więcej i być może zakwestionować pewne obiegowe opinie. Po to, aby nie tyle być lepszą wersją siebie, ale po to, aby żyć lepiej, pełniej.

Uściski,
Kasia

PS. Jeśli nie masz jeszcze mojego PDFa z zestawem ćwiczeń rozluźniających możesz pobrać go TUTAJ

PS. 2 Jeśli coś w tym wpisie z Tobą zarezonowało i uważasz, że jest fajny podziel się z innymi. Let’s spread some looove <3

*Definicja zdrowia wg WHO