Chwytliwy tytuł prawda? Użyłam go z premedytacją, ponieważ chcę dzisiaj napisać nie tyle o chudnięciu ile o motywacji, moich własnych obserwacjach i co z tego wynika. Otóż przeprowadziłam jakiś czas temu ankietę, z której wynika (nie będzie to chyba zaskoczeniem), iż większość respondentów/ek chce szybko schudnąć lub wymodelować sylwetkę. Jednocześnie osoby te deklarują, że nie mają motywacji lub czasu, a czasami obydwu na raz aby o siebie zadbać. Konflikt interesów nieprawdaż?jak schudnąć

Motywacja

Jak więc dokonać tego karkołomnego zadania? Jest to bez wątpienia kwestia motywacji i zachowania równowagi. Jakieś 4 lata temu dawałam z siebie wszystko, rozpoczynałam dzień na basenie przepływając kilometr, robiłam treningi interwałowe, chodziłam na jogę i wiele innych. Oczywiście dbałam o dietę z małymi odstępstwami. Nic jednak nie przynosiło pożądanego rezultatu. Dlaczego? Moja motywacja była niewłaściwa. Robiłam coś ze względu na czysto powierzchowne cele związane z moim wyglądem i wybierałam formy ruchu, które nie były dla mnie atrakcyjne, ale były uważane za efektywne i prowadzące do celu, który chciałam osiągnąć. Każde odstępstwo od normy natomiast powodowało stres, tym sposobem fundowałam sobie wyrzut kortyzolu do krwi. Podczas pracy z samą sobą i klientami zauważyłam, że te osoby, które są skupione na celach takich jak poprawa zdrowia, mobilności lub też wykonanie jakiegoś ćwiczenia odnoszą dużo lepsze rezultaty, a ciało samoistnie się dostosowuje. Jaka jest teraz moja motywacja? Jest nią zrobienie czegoś lepiej, poprawniej, ponieważ według mnie każdy ruch powinien być wykonywany świadomie. Ruch skupiony jest wokół tego, jak się danego dnia czuję, bo przecież moim celem jest zdrowie i sprawność, która dla każdego oznacza coś trochę innego. Dla mnie to życie bez bólu i poczucie przestrzeni w ciele.

jak schudnąć

Czas

Czy masz za sobą taką wizytę na siłowni podczas, której przedreptałaś na bieżni godzinę wgapiając się w telewizor lub przeglądając facebooka? Mentalnie krążąc wokół tego, co zrobisz po wyjściu z tego miejsca? No to niestety taki trening niewiele nam nie daje. Cardio czy nie jest to czas stracony, niestety. Aby osiągać zamierzone rezultaty musisz być obecna w swoim ciele, być zaangażowana i skupiona na tym, co się z nim dzieje. Rób fajne rzeczy, które są dla ciebie zabawą i stymulują do rozwoju. Może to być cokolwiek – wchodzenie na drzewa jak Cecylia Malik, zawiśnięcie na trzepaku czy salsa. Znajdź coś, co cię bawi, sprawdź jaka jest twoja wewnętrzna motywacja i… do dzieła!

Fotokopie

Ale czy tak naprawdę musisz się odchudzać? Może warto po prostu zadbać o swoje ciało, aby było bardziej sprawne,a niekoniecznie odchudzone? Może potrzeba ci więcej siły albo gibkości? Ja patrzę na to wszystko przez pryzmat komfortu w swoim własnym ciele. Przecież nie wszystkie musimy wyglądać jednakowo prawda? W różnorodności jest siła, a każda kobieta jest piękna! Nie musimy być jak fotokopie co nie?

Jakie jest Twoje zdanie i Twoja motywacja? Czy znalazłaś już coś, co Twoje ciało koooocha robić? Daj znać jestem ciekawa,

podpis