Zanim na świecie pojawiło się dziecko miałam czas na to, na co zadecydowałam, że mam. Teraz jestem mamą, są też obowiązki – w domu, w pracy i wobec malucha. Tych rzeczy jest całkiem sporo. Mam jedno pytanie, do mam – mamo, czy pamiętasz o sobie? Czy planujesz w ciągu dnia czas dla siebie? Jeśli tak jak go spędzasz? Może planujesz czas dla siebie, a w rezultacie kończy się na zmywaniu naczyń albo innym sprzątaniu?

Rozwiń matę

Swój wolny czas, gdy nie zajmuję się Rysiem przeznaczam zwykle na coś dla siebie, po czym czuję się na serio… fajnie. Oduczyłam się sprzątania w każdej wolnej chwili. Wybieram coś, co daje poczucie odprężenia i doenergetyzowuje. Telefon odkładam na bok, laptopa też. Nie skroluję, nie spędzam czasu na sprawdzaniu co się dzieje w czyimś życiu. Wybieram własne życie. Chcę ten czas wykorzystać dla siebie. Robię sobie coś do picia i rozwijam matę. Pozwalam swojemu ciału się prowadzić,  tak jest najlepiej. Będę szczera, nie zawsze lekko jest się przemóc, rzeczy „konieczne do zrobienia” odstawić na boczny tor i zająć się sobą. Uwielbiam jednak to uczucie „po” kiedy jestem naprawdę odprężona i z nową energią mogę zabrać się za to, co konieczne. Jeśli tego nie zrobię, a wybiorę pranie czy sprzątanie niestety jestem dalej zmęczona i sfrustrowana. Kończy się więc tym, że ani ja ani mały nie jesteśmy zadowoleni.
czas mamy

Urlop od mamowania

Tak! Po stokroć tak! Urlop od mamowania i wyjście na chwilę z roli, którą będziesz pełnić już do końca życia jest naprawdę fantastycznym rozwiązaniem, bo powiedzmy sobie szczerze codzienność potrafi być męcząca. Na takim urlopie byłam już trzykrotnie i szczerze polecam każdej mamie takie rozwiązanie. Za każdym razem wracałam do domu napędzana nową energią. Ze świecącymi oczami i wypiekami na policzkach. Czas, który poświęcamy tylko sobie, swoim pasjom i marzeniom procentuje bardzo mocno po powrocie do domu. Pozwala również wzmocnić więź tata – dziecko i zrozumieć tacie jak to jest pobyć z maluchem caaaaaały dzień.

Chcę Ci przekazać, że 10 minut aktywności jest lepsze niż żadna aktywność. Kiedy lepiej czujemy się ze sobą jesteśmy również lepszymi rodzicami i partnerami. Zgadzasz się ze mną? Daj znać, jestem ciekawa.

podpis