Jak więcej się ruszać w ciągu dnia

Jak więcej się ruszać w ciągu dnia

Doskonale wiemy już, że siedzenie to nowe palenie i że powinniśmy więcej się ruszać w ciągu dnia. Czy chodzi tylko o samo siedzenie? Nie tylko, chodzi o brak ruchu generalnie. Dostaję mnóstwo pytań o to jak więcej się ruszać w ciągu dnia. Rzeczywistość pomimo wszelkich nowoczesnych udogodnień jest bardzo wymagająca. Ruch, który jest dla nas naturalny stał się sprawą, na którą trzeba znaleźć czas. Dlatego własnie dzisiaj mam dla Ciebie kilka sposobów na to jak więcej ruszać się w ciągu dnia bez wykonywania ćwiczeń, a poprzez wdrażanie większej ilości ruchu. W nowej piramidzie zdrowia to właśnie ruch znajduje się w podstawie.

Jak ruszać się więcej w ciągu dnia? Siadaj na podłodze!

Tak jest! Samo siedzenie na podłodze, bycie blisko podłoża i wstawanie z niego jest wspaniałym ćwiczeniem uruchamiającym znacznie więcej mięśni i wymagającym więcej mobilności niż siadanie na krześle. Siedzenie na podłodze wymaga więcej pracy ze strony mięśni tułowia niż siedzenie na krześle. Na podłodze musisz trochę się napracować, aby utrzymać pionową pozycję. Brak oparcia jest wyzwaniem i oczywiście, że nie będzie Ci na początku wygodnie, jeśli przez wiele lat zapadałeś się w swoim fotelu. Kosztem takiego siedzenia są często osłobione mięśnie tułowia, brak prawidłowego zakresu ruchu w stawach biodrowych a w konsekwencji często dolegliwości bólowe. Na podłodze możesz wykonywać wiele czynności. Możesz tutaj grać z dzieciakami w gry lub bawić się z nimi gdy są na gry jeszcze zbyt małe. Możesz pracować, spożywać posiłki czy czytać książki. Jeżeli siedzenie tak nisko jest nikomfortowe z racji tego, że Twoje ciało bardzo przywyczaiło się do siedzenie na krześle możesz użyć poduszek/pufek*, czegokolwiek co pozwoli usiąść Ci niżej i stopniowo odblokowywać  ciało do siedzenia na podłodze. Im mniej krzeseł w domu tym lepiej. Warto zostawić więcej przestrzeni na podłodze. Jeśli masz małe dzieci zapewne spędzasz z nimi sporo czasu w parterze. To świetnie! Pamiętaj jednak aby nie rezygnować z tego, gdy dzieciaki nieco podrosną.

Rozciąganie łydek

Tył naszego ciała nie ma lekkiego życia przy obecnym stylu życia. Wszystko jest bardzo powtarzalne. Chodzimy praktycznie tylko po płaskich, betonowych powierzchniach, lubimy buty na obcasach i jazdę samochodem. Często więc tyły nóg szczególnie dolna ich część jest mocno przykurczona. Również podczas ciąży zmienia się układ sił w naszym ciele i skróceniu ulega taśma ataomiczna tyla, dlatego jej rozciągania jest bardzo istotne nawet jeśli ma dotyczyć jedynie łydek. Jaki mam na to sposób? Zwykle w mojej kuchni leży półwałek. Kiedy gotuję staję na nim i rozciągam swoje łydki na różne sposoby. Skrócenie tylnej taśmy może prowadzić do licznych zmian w całym naszym ciele. Pamiętajmy, że absolutnie wszystko jest ze sobą połączone, nic nie działa tutaj w oderwaniu od reszty. Zaburzenia w obrębie tej taśmy mogą objawiać się przykładowo: problemem z “zadarciem” stopy, skróceniem mięśni tyłów nóg, to z kolei rzutuje na ustawienie miednicy i kręgosłupa lędźwiowego a nawet odcinka szyjnego. Całkiem nieźle jeśli pomyślimy o tym jak wszystko w ciele się łączy. Leżący na pdłodze wałek skłania również do innego radzaju pracy, kiedy go odwrócimy staje się wspaniałym przyrządem do ćwiczenia stabilizacji.

jak więcej się ruszać w ciągu dnia - rozciąganie łydek podczas gotowania

Ćwicz stabilizację mimochodem

Kolejnym patentem, który stosuję w naszym domu jest pozostawienie półwałka, wałka i dużej piłki na widoku, celowo ich nie chowam, bo jak je schowam to o nich zapominam, a jak o nich zapominam to siłą rzeczy na nich nie ćwiczę. Kiedy są na wierzchu zawsze znajdzie się okazja ku temu, aby trochę się pokołysać a przy okazji ‘poćwiczyć’ stabilizację. Również moje starsze dziecko fajnie załapuje tą ideę i samo  chętnie wykonuje wymyślone przez siebie ćwiczenia. To również fantastyczny sposób na budowanie więzi. Mogłoby się wydawać, że nie ma nic prostszego niż stawanie na jendej nodze, a jednak często o tym zapominamy. Stawanie na jednej nodze to fantastyczne ćwiczenia dla naszej stabilizacji od stopy, która musi nas utrzymać aż po brzuch i ramiona, które pomagają złapać równowagę. Ciebie również do stawania na jednej nodze, nie potrzebujesz do tego żadnych ekstra sprzętów.

Twoja łazienka to miejsce, gdzie możesz zadbać o swoje jelita i dno miednicy

jak ruszać się więcej w ciągu dnia - nawyki toaletowe

Toalety w takim kształcie, jakie znamy z naszych łazienek są wynalazkiem dosyć nowym. Ich zadaniem jest ułatwienie nam życia i sprawienie, że będzie ono bardziej higieniczne. Z tym ułatwieniem wiążą się jednak koszty w postaci: zaparć, hemoroidów, kolek, dysbalansu mięśniowego w obrębie dna miednicy a w ekstremalnych przypadkach nawet raka jelita grubego. Brzmi niefajnie prawda? Rozwiązaniem jest…przysiad czy też przykuc. Jak jednak robić przysiad w naszej nowoczesnej toalecie? Na desce? Nieeee, istnieją już firmy, które specjalizują się w produkcji specjalnych podnóżków do toalety, ja jednak używam stopnia z Ikei. Praca domowa dla Ciebie – znajdź na YouTubie filmik, który pokazuje co dzieje się z Twoim mięśniem łonowo-odbytniczym gdy kucasz a co gdy siedzisz podczas  wizyty w toalecie. Korzystając z takiego stopnia generujemy również większe zgięcie w stawach biodrowych co znowu zapewnia nam więcej ruchu bez wykonywania serii powtórzeń ćwiczenia “x”.

Jak ruszać się jeszcze więcej i inaczej?

To tylko kilka z moich sposobów na to jak ruszać się więcej w ciągu dnia. Nad czym jeszcze warto się zastanowić? Fajną opcją wydaje się być drążek, na którym można zawisnąć i się pobujać. Ostatnio widziałam również mini ścianki wspinaczkowe, które można zainstalować w mieszkaniu. Dla mnie osobiście kuszącą  opcją jest drabinka. Na pewno będę zgłębiać ten temat i dam znać o wartych uwagi nowościach. A może Ty masz u siebie jakieś fajne petenty na więcej ruchu (nie pytam o bieżnie, orbitreki czy rowerki stacjonarne gdyż nie chodzi mi o ćwiczenia na urządzeniach 😉 Jeśli tak koniecznie daj mi znać jestem bardzo ciekawa. O tym jak wprowadzić więcej ruchu do swojej codzienności pisałam również tutaj.

Mam nadzieję, że ten wpis był dla Ciebie ciekawy i inpirujący. Jeśli tak podziel się nim ze swoimi znajomymi być może oni też szukają rozwiązań, ktore zapewnią im więcej.

Uściski,
Kasia

* ja swoje poduchy mam od Plantule pillows
** niezmiennie możesz pobrać zestaw ćwiczeń rozluźniających TUTAJ

 

Jak szybko schudnąć?

Jak szybko schudnąć?

Bardzo wiele osób wpisuje to zapytanie w wyszukiwarkę. Oczekujemy tego, że wujek Google podpowie jak schudnąć i zadbać o siebie szybko i ‘bezboleśnie’. To jak wyglądamy i jak się czujemy jest wynikiem tego, co robimy na codzień. Tego jak się ruszamy albo jeśli się nie ruszamy. Nasz wygląd, sprawność i samopoczucie na pewno będą tego stanu odzwierciedleniem. To nie kwestia dwóch tygodni, czy nawet dwóch miesięcy. To kwestia całych lat podczas, których używałeś/łaś swojego ciała w pewien określony sposób.

Minimalne minumum

Zapewne słyszałeś/łaś nie raz powiedzienie jesteś tym, co jesz. Dieta ma ogromny wpływ na nasz organizm to fakt niepodważalny. Wiemy również, że dla zachowania zdrowia i sprawności powinniśmy ćwiczyć.  WHO (World Health Organization)  zaleca 150 minut umiarkowanego ruchu na przestrzeni tygodnia i 75 minut wysiłku o wyższej intensywności. Te wytyczne znajdziesz klikając TUTAJ.  To naprawdę bardzo niewiele. Dzieląc 150 minut przez 7 wychodzi nam nieco ponad 20 minut dziennie i 10 minut ruchu o podwyższonej intensywności. Jednak jeśli spojrzysz na ruch z szerszej perspektywy zauważysz, że praktycznie wszystko co robisz od momentu przebudzenia jest ruchem. Dlaczego w takim razie nie wykorzystać by tego faktu na naszą korzyść i nie starać się w życiu codziennym ruchów, które będą nas bardziej angażować?

Naturalne biologicznie lenistwo

Jak każdy inny gatunek jesteśmy zaprojektowani tak, że naszym głównym celem jest prztrwanie. Dlatego właśnie ludzki organizm dąży do maksymalnego oszczędzania uzyskanej z pożywienia energii. W końcu mamy prztrwać prawda? Każdy wysiłek to wydatek energetyczny, a więc po co się ruszać? Sprawy nieco uległy zmianie i oto mamy pełną dostępność wszystkich możliwych rodzajów pożywienia. Nadal chcemy żyć w taki sposób, aby oszczędzać energię. Jest to taka nasza mądrość gatunkowa, która nie do końca rozumie zmianę, która zaszła w naszym otoczeniu. Stąd wielu z nas ciężko jest zmotywować się do ruchu i ćwiczeń fizycznych. Nie jesteś w tym sam/sama. Jedynie umysł rozumie zagrożenia, z jakimi wiąże się brak ruchu.

Technologie nie zrobią pracy za Ciebie

Skoro nasz organizm dąży do oszczędzania energii ale jednocześnie wiemy, że powinniśmy ćwiczyć to…szukamy rozwiązań na zewnątrz. Wszelkie technologie, maszyny, aplikacje i urządzenia powstałe w celu wspomożenia naszej aktywności to znak naszych czasów. Jesteśmy gotowi więcej zapłacić za trening z nowinkami technologicznymi niż wziąć odpowiedzialność za to, że to my i tylko my jesteśmy odpowiedzialni za swoje zdrowie, sprawność i dobre samopoczucie. Ludzie bardzo lubią kiedy ktoś /coś wykona za nich pracę. Stąd właśnie tytuł tego artykułu: Jak szybko schudnąć ponad 3 miliony zapytań o tą frazę w Googlu…

Weź odpowiedzialność i zacznij się ruszać od teraz!

Co możesz zrobić natychmiast? Jest szereg sposobów na to, aby wdrożyć więcej ruchu (zauważ, że posługuję się słowem ruch, a nie ćwiczenia) nawet jeśli ćwiczysz regularnie:
– zacząć więcej chodzić oczywiście stopniowo, przejście 50 km na wstępie również nie będzie najlepszym pomysłem ( zobacz te dwa artykuły: KLIK i KLIK) 
– niżej siadać, a docelowo siadać na podłodze, tak aby wykonywać większy zakres ruchu i wykorzystywać większą ilość mięśni w swoim ciele (również stopniowe przechodzenie na podłogę będzie tutaj kluczowe jeśli przez wiele, wiele lat siedziałeś/łaś jedynie na krześle)
– robić częstsze przerwy w pracy, zrób sobie przerwę raz na 30 minut – wstań, przeciągnij się, przespaceruj
– spójrz za okno – pozwoli to rozluźnić mięśnie znajdujące się w okół gałki ocznej
– rozciągnij klatkę piersiową, po to aby zmienić nieco ciągły układ sił działających na Twoje ciało oderwij się od komputera i wykonaj kilka prostych ćwiczeń, które proponuję TUTAJ

To jak? Wchodzisz w to? Zdecydujesz się od dzisiaj, od teraz wprowadzić więcej ruchu do swojego życia? Nie proponuję Ci treningu, a jedyne małe zmiany, które pozwalą Ci więcej się ruszać, zadbać o swoje zdrowia, sprawność i samopoczucie. A jeśli poszukujesz większej ilości inspiracji to koniecznie pobierz PDF z ćwiczeniami rozluźniającymi TUTAJ

Uściski,

Kasia

PS. Szykuję również wpis o udogodnieniach, które pomogą Ci mieć więcej ruchu w Twojej domowej przestrzeni, dlatego wyglądaj kolejnych artykułów na blogu 🙂

 

 

Ćwiczenia po porodzie od czego zacząć?

Ćwiczenia po porodzie od czego zacząć?

Ćwiczenia po porodzie to ciężki temat. Wiele z nas, mamusiek chce jak najszybciej wrócić  ‘do formy’. Nie jestem nawet w stanie nawet zliczyć ile razy słyszałam pytania o to, kiedy zniknie mój brzuch, co z nim zrobić i tym podobne. Rozumiem Was dziewczyny. Całkiem serio. Moje ciało nie jest wcale inne od Waszych ciał. Fizjologia rządzi się we wszystkich przypadkach tymi samymi prawami. Temat jest naprawdę bardzo ale to bardzo obszerny, a ja jak zapewne wiecie przy dwójce maluchów, które ostatnio non stop są ze mną w domu nie mam zbyt wiele czasu na poruszenie wszystkich aspektów związanych z ćwiczeniami po ciąży dlatego niech ten wpis i filmik będą dla Was taką bazową wiedzą.

Tuż po porodzie

Już w pierwszej, drugiej dobie po porodzie możesz wykonywać delikatne ćwiczenia oddechowe, a wszystko po to, aby zacząć mobilizować przeponę, która pod koniec ciąży nie miała łatwego życia. Przepona i oddech są kluczowe dla naszego dobrego funkcjonowania, dlatego nie pomijaj absolutnie tego tematu. Ponadto odpowiednia praca przepony oddechowej będzie wpływać na przeponę moczowo-płciową. Warto dodać również delikatną mobilizacją dna miednicy aczkolwiek ja zalecam zajęcie się tym tematem pod okiem wyspecjalizowanego fizjoterapeuty uroginekologicznego.

Postawa to podstawa

Ja wiem, że ja o tym do znudzenia potrafię, ale na serio postawa jest absolutnie najważniejsza i kluczowa w tej całej układance. Ciąża znacząco wpływa na zmianę postawy i często widzę kobiety wiele lat po porodzie, których figura może wróciła, ale postawa nie została skorygowana skąd biorą sie przeróżne problemy i dolegliwości.

Tutaj mam dla Ciebie króciutkie ćwiczenie: 
Stań bokiem do lustra i zaobserwuj jaką masz postawę. Gdzie znajdują się w stosunku do siebie: ucho, bark, biodro, kolano i kostka? Czy są w jednej linii? A teraz postaraj się zadbać o to, aby ustawić ucho, bark, biodro, kolano i kostkę w jednej linii. Przypominaj sobie o takim ustawieniu zawsze kiedy możesz. Stoisz na przystanku?  Zadbaj o postawę. Jedziesz windą? Zadbaj o postawę.

Brzuszkom mówimy STOP

Jest naprawdę caaaaałe mnóstwo bardziej funkcjonalnych ćwiczeń na brzuch, a już w szczególności dla pociążowego brzucha. Widziałaś filmik z kurką? Nie? To koniecznie zobacz co dzieje się z Twoim dnem miednicy kiedy chcesz zadbać o płaski brzuch robiąc brzuszki KLIK  Pominę już kwestię tego, że wbijanie kręgosłupa w podłogę jest dla nas zupełnie niefunkcjonalne gdyż imituje pozycję, którą i tak większośc z nas przyjmuje siedząc wiele godzin za biurkiem. Tak więc zamiast dbać o płaski brzuch spychasz narządy wewnętrzne w dół, przeciążasz swoją szyję oraz lędźwia a do tego psujesz postawę. Ponadto utrudniają oddychanie w prawidłowy sposób, co jak już wiemy jest bardzo ważne w kontekście powrotu do formy po ciąży. Jeśli chcesz mieć płaski brzuch to z całą pewnością NIE JEST to ćwiczenie, które należy wykonywać.

Trening po połogu

Aby nie zostawać gołosłowną 8 tygodni po porodzie przy okazji nagrywania filmików do Szkoły Mobilności nagrałam krótki trening wraz z omówieniem wybranych przeze mnie ćwiczeń bezpiecznych do wykonania po porodzie.

 

Jeżeli informacje w tym wpisie okazały się dla Ciebie przydatne podziel się nimi  <3 W przygotowaniu jest seria filmików o bezpicznym treningu po porodzie tak, abyś nie tylko dobrze wyglądała ale również dobrze funkcjonowała przez wieeeele wieeele lat. Jeżeli nie chcesz niczego przegapić zapisz się na mój newsletter pobierając zestaw ćwiczeń rozluźniających TUTAJ wtedy wszystkie nowinki będą przylatywać do Twojej skrzynki mailowej.

Uściski,
Kasia

PS. Pamiętasz, że cały czas można dołączac do Wirtualnego Studia? To platforma online z treningami oraz innymi materiałami, które pomogą Ci zadbać o zdrowie i dobre samopoczucie. Zapisać możesz się TUTAJ.

PS.2 Gorąco polecam Ci również profil Trening mamy, gdzie znajdziesz mnóstwo przydatnych informacji na temat powrotu do formy i ćwiczeń zarówno w ciąży jak i po ciąży.

Chodzenie, czyli sposób na zdrowie

Chodzenie, czyli sposób na zdrowie

Chodzenie i zdrowie to proste połączenie, jednak w dobie coraz to wymyślniejszych ćwiczeń i sprzętów do ich wykonywania na pewno nie pomyślałabyś o tym jak ważnym elementem w całej tej prozdrowotnej układance jest właśnie…chodzenie! Szczerze mówiąc ostatnio odlajkowałam na instagramie jeszcze więcej profili o tematyce pseudo-prozdrowotnej i zostały mi już do obserwacji same profile kulinarne, warzywa i kwiatki 😉 Żartuję, coś tam jeszcze obserwuję. Dzisiaj mam jednak dwa cele. Pierwszy z nich to pokazanie Ci licznych zalet chodzenia, a drugi to zaproszenie Ciebie do akcji #chodzeniemaznaczenie.

O co chodzi z tym chodzeniem?

Chodzenie jest dla nas jednym z najbardziej naturalnych ruchów. Tak, tak to wcale nie pompka i nie brzuszki są tym czego nasze ciało potrzebuje najbardziej. Możnaby powiedzieć, że nasze ciało zostało do chodzenia niemalże zaprojektowane. Kiedyś, jako gatunek musieliśmy na serio sporo się nałazić aby zdobyć pożywienie. Sama widzisz mamy to ‘we krwi’. Umiejętność chodzenia zyskujemy dosyć wcześnie. Dziecko zaczyna chodzić w okolicach swoich pierwszych urodzin i odtąd wykonujemy w ciągu swojego życia ten ruch wielokrotnie. Chciałabym zaznaczyć również, że dziecko NAJPIERW zaczyna chodzić, a dopiero później BIEGAĆ. Jeśli więc masz w planach przebiegnięci 5 km to najpierw te 5 km należałoby przejść.

Chodzenie jako ćwiczenie

Być może nigdy nie postrzegałaś chodzenia w ten sposób, ale to ruch, który angażuje praktycznie całe Twoje ciało! Podczas chodu używamy nawet tricepsa, który aktywizuje się podczas wymachu ramienia do tyłu. Pod warunkiem oczywiście, że masz wolne ręce 😉 Chodzenie to także ćwiczenie terapeutyczne dla naszych kostek, kolan, bioder i miednicy. Aby jednak spełniało ono swoje funkcje nie powinnaś przemieszczać się jedynie po twardych, płaskich i wybetonowanych powierzchniach i raczej powinnaś swoje spacery przenieść na łono natury. Mam dla Ciebie jeszcze jedną dobrą wiadomość, a mianowicie chodzenie również wpływa na bilans kaloryczny, czyli spala kalorie i możesz dzięki niemu schudnąć.

Benefity dla układu nerwowego

Dzięki chodzeniu i obcowaniu z naturą możesz obniżyć poziom stresu. Tak jest! Kortyzol w starciu ze spacerem nie ma szans. Zawsze kiedy czuję się nieco przytłoczona sytuacją uciekam na spacer. Zresztą nie tylko ja! Badania jasno wskazują na tego typu korzyści. Chodzenie pomaga również zachować sprawność mentalną! Spacerując chronisz swój mózg przed zardzewieniem.

Chodzenie dobre dla oczu

Wyobraź sobie, że mieszkasz blisko przyrody, a nie w mieście. Twoje oczy są stworzone do tego, aby wypatrywać pożywienia lub też zbliżającego się niebezpieczeństwa a nie do tego aby bezustannie wpatrywać się w ekran telefonu. Realia są jednak takie, jakie są i oto żyjemy w miastach i nieustannie wpatrujemy się w ekrany. Nasze oczy jednak wciąż działają tak jak niegdyś i nie wcale nie namawiam Cię do tego abyś teraz wszystko zmieniała i przeprowadzała się do chatki na skraju lasu, ale raczej do tego aby zmienić perspektywę, a możesz to zrobić właśnie na spacerze. Mięśnie w okół gałki ocznej tak samo jak wszystkie inne mięśnie w Twoim ciele uczą sie tego, co najczęściej wykonujesz. Wyjście na spacer i uzyskanie szerszej perspektywy może im wyjśc jedynie na dobre.

#chodzeniemaznaczenie

Teraz, kiedy wiesz już jak wiele zalet ma zwykłe, tak naturalne dla nas chodzenie mam nadzieję, że przyłączysz się do akcji #chodzeniemaznaczenie. Przez cały październik naszym celem będzie to, aby codziennie przejść 2 km. To naprawdę nie jest dużo. Wystarczy, że przejdziesz zamiast przejechać kilka przystanków autobusem. Odprowadzisz dziecko do szkoły albo po prostu wybierzesz się na półgodzinny spacerek. Co tydzień będę publikowała na Facebooku i Instagramie post podsumowujący dany tydzień. Mam nadzieję, że przyłączy się do nas trochę osób i zobaczy jak naprawde w prosty i przystępny spsób można zadbać o swoje zdrowie i jakość swojego życia. Mam nadzieję, że podzielisz się tą informacją.

Nie chce Ci się czytać? Zobacz video

Uściski i do zobaczenie gdzieś na miejskim szlaku,

Kasia

 

3 ćwiczenia na plecy okrągłe

3 ćwiczenia na plecy okrągłe

Plecy okrągłe czyli potocznie rzecz ujmując ‘garb’ to problem, który dotyczy wielu z nas. Osobiście miałam z tym problem praktycznie caaaaałe moje życie. Kiedy byłam jeszcze dzieckiem moja mama nieustannie upominała mnie abym się nie garbiła. Nie muszę chyba dodawać, że skutek był zupełnie odwrotny? Jeszcze bardziej kuliłam się, ponieważ sądziłam, że coś jest ze mną ‘nie tak’. Później przyszła szkoła, studia, praca, prowadzenie samochodu i karmienie dzieci. Oczywiście nie są to czynności, które wspierają prawidłową postawę. Jako mama dwójki maluchów zwracam szczególną uwagę na postawę i zauważam, że niestety rzadko jest ona po ciąży priorytetem. Nie powinno tak być, ponieważ postawa jest o wiele ważniejsza od ćwiczeń, które będziemy wykonywać przy dobrych lotach trzy razy w tygodniu. Postawa to coś, co robimy praktycznie cały czas, no chyba, że śpimy. Z tego względu chciałam Ci dzisiaj zaproponować trzy ćwiczenia na otwarcie klatki piersiowej i mobilność kręgosłupa w tym odcinku. Po więcej ćwiczeń zapraszam Cię do wrześniowej Szkoły mobilności, do której możesz zapisać się TUTAJ.

Plecy okrągłe

Co się z tym wiąże?

Plecy okrągłe, czyli nadmierne zaokrąglenie w górnej części pleców to typ postawy, który dość często można zaobserwować, niestety wspomniane już ‘wyprostuj się’ pomaga jedynie na chwilę. Zaokrąglona górna część pleców równa się mniejszej przestrzeni dla organów witalnych, takich jak serce i płuca. Oddech staje się płytszy, często zaczyna nam brakować na niego miejsca w ciele przez co oddychanie staje się mniej efektywne i odżywcze dla naszego organizmu. Może to skutkować nieprawidłowym wzorcem oddechowym, pracą przepony i mięśni oddechowych, mniejszą mobilnością kręgosłupa piersiowego, a także dolegliwościami bólowymi. Niefajnie prawda? Ponadto postawa wpływa na nasze samopoczucie. Tak jest! Nasz mózg otrzymuje te informacje i w zależności od tego jaką masz postawę w danym momencie potęguje poczucie pewności siebie i zadowolenia lub odwrotnie.

Jak sobie radzić?

Jeżeli dużo pracujesz przy biurku, siedzisz za kierownicą czy też karmisz piersią powinnaś kilka razy w ciągu dnia wykonywać ćwiczenia, które będą przeciwdziałały zamykaniu klatki piersiowej. W ten sposób dasz znać swojemu ciału znać, że to nie jest pozycja, w której ma ono spędzać cały czas. Zaplanuj sobie przerwy podczas, których będziesz miała szansę się ‘odgiąć’, wydłużyć kręgosłup, wziąć kilka głębszych oddechów.

Mobilność kręgosłupa piersiowego – rotacja

 

plecy okrągłe - rotacja w kręgosłupie piersiowym

 

Ustaw się w klęku podpartym, jedną dłoń zostaw na macie, drugą ułóż na potylicy. W swoim tempie sięgaj łokciem do maty i w górę w kierunku sufitu. To ćwiczenia na rotację w odcinku piersiowym kręgosłupa doskonale wpływa na
poprawę zakresu ruchu.

Rotacja ramion

 

plecy okrągłe - rotacja ramion

 

W dowolnej pozycji – siadzie, postawie ułóż jedną dłoń za plecami, drugą z tyłu za głową. W swoim tempie zmieniaj ustawienie rąk. Wykonaj 5-8 powtórzeń na stronę. To ćwiczenie świetnie wpływa na naszą obręcz barkową.

Otwieranie klatki piersiowej w siadzie

 

plecy okrągłe - otwarcie klatki piersiowej

 

To świetne ćwiczenie, które możesz spokojnie wykonywać podczas pracy. W siadzie wydłuż kręgosłup i przenieś ręce za siebie, jeśli siedzisz na krześle możesz chwycić się za nie. Sięgnij mostkiem przed siebie i oddychaj głęboko, wydech powinien być dłuższy niż wdech.

Mam nadzieję, że te ćwiczenia pomogą Ci w lepszym dbaniu i prawidłową postawę. A jeśli chciałabyś poznać więcej ćwiczeń, nie tylko na otwieranie klatki piersiowej koniecznie musisz wziąć udział w Szkole mobilności, która jest zupełnie darmowa, zapisać możesz się TUTAJ.

Daj znać jak Ci idzie i do zobaczenia na macie,
Kasia

Powrót do formy po ciąży – na co warto zwrócić uwagę w połogu

Powrót do formy po ciąży – na co warto zwrócić uwagę w połogu

Wiele z nas będąc jeszcze w ciąży zastanawia się jak wróci do formy po porodzie. Chyba najczęściej pojawiającym się pytaniem jakie ja osobiście słyszę jest ‘jak zgubić brzuch’ albo jak ‘odzyskać płaski brzuch’. Powiem tylko tyle, że Twój brzuch jest ok taki, jaki jest i raczej już nie będzie taki jak przed ciążą i nie chodzi mi o to, że już nigdy nie będzie piękny czy płaski. Jest wiele kobiet, które udowadniają, że po ciąży można wyglądać jeszcze lepiej niż przed ciążą. Chciałam jednak zazncazyć, że Twoje ciało już zawsze będzie nieco inne niż przed ciążą. Potraktuj również to jako dar, bo dzięki niemu dałaś życie. Rozstępy, rozciągnięta skóra i Twój brzuch są świadectwem tego, że wydałaś na świat dziecko. Należy Ci się odrobina odpoczynku i szcunku.

W tym poście chciałabym zwrócić uwagę na okres połogu i na to jest w tym okresie wskazane, a co nie do końca. Bardzo wiele mówi się na temat ciąży, przygotowania do porodu, a potem… no właśnie często my same i nasze otoczenie uznajemy, że wszystko wraca do normy, ale wcale tak nie jest! Twoje ciało potrzebuje minimum 6 tygodni po porodzie siłami natury i 12 tygodni po porodzie przez cesarskie cięcie na to, aby macica zwinęła się, narządy wewnętrzne wróciły na swoje miejsce i abyś mogła wrócić do zbliżonego przed porodem funkcjonowania. W tym okresie oprócz macicy obkurcza się również otrzewna, stopniowo wraca napięcie mięśni brzucha, a laktacja się stabilizuje. Na co należy zwrócić szczególną uwagę?

Po pierwsze oddech!

W ciąży podczas gdy dziecko rośnie, zwiększa się ilość wód płodowych, a macica znacząco powiększa swoje rozmiary, organy wewnętrzne przesuwają się, a przepona jest coraz mocniej uciśnięta. Zmienia się przez to tor oddechowy, a ciężarne często skarżą się na problemy z zaczerpnięciem głębokiego oddechu. Owocuje to zmianami w obrębie napięcia całego głębokiego gorsetu mięsniowego, nie tylko samej przepony gdyż ściśle współpracuje ona z mięśniami dna miednicy oraz mięśniem poprzecznym brzucha.

Po ciąży warto skupić się na tym, aby oddech rozszerzał dolne żebra z każdej strony. Należy szczególnie skupić się na oddechu do bocznych żeber oraz z tyłu do pleców. Brzuch powinen delikatnie unosić się i opadać. Oddech ten możesz ćwiczyć w leżeniu na boku lub na plecach. Proponuję Ci test, ułóż jedną rękę na klatce piersiowej, drugą na brzuchu i zauważ gdzie kieruje się Twój oddech. Jeśli nie czujesz jak unosi się dłoń ułożona na brzuchu postaraj się aby właśnie do niej pokierować w pierwszej kolejności oddech. W powrocie do formy bardzo ważne jest wyrównanie ciśnienia w jamie brzucha, a prawidłowy oddech zdecydowanie temu sprzyja.

Po drugie postawa

Na pewno zauważyłaś jak zmienia się Twoja sylwetka w zależności od tego, jaką postawę przyjmiesz. W ciąży lordoza, czyli wygięcie w dolnych plecach ulega pogłębieniu, a także wydłużeniu. Jeśli się zgarbisz, wyglądasz nie tylko mniej atrakcyjnie.Twoje ciało ulega wtedy większym przeciążeniom, narządy wewnętrzne spychane są w dół, a przez to dodatkowo obciążają nadwyrężone ciążą i porodem dno miednicy. Nie pomoaga również wielogodzinne noszenie karmienie i ciągłe pochylanie się nad dzieckiem.

W ciągu dnia warto przypominać sobie o prawidłowej postawie. Wyobraź sobie, że ktoś pociąga Cię za czubek głowy ku górze, wtedy Twój kręgosłup wydłuży się, miednica ustawi prawidłowo, a klatka piersiowa znajdzie się nad nią. Cofnij również delikatnie brodę tak, aby była bezpośrednio nad klatką piersiową. Taka postawa zagwarantuje Ci optymalne funkcjonowanie w ciągu dnia i pomoże Ci wrócić do formy.

Po trzecie dno miednicy

Na szczęście coraz więcej mówi się na ten temat i jest coraz więcej fajnych informacji mówiących o tym dlaczego dno miednicy jest takie ważne i dlaczego miednica jest w ogóle taka ważna, jako źródło kobiecej mocy. Do mobilizacji dna miednicy możesz przystąpić już w pierwszej dobie po porodzie. W tym celu ułóż się w leżeniu na boku, weź wdech, a z wydechem postaraj się zbliżyć do siebie guzy kulszowe i podciągnąć je do góry, tak jak byś chciała wciągnąć coś przez pochwę.

Warto również pamiętać o prawidłowych nawykach toaletowych (nawet jeśli Twoje dziecko głośno płacze) nie przyj na toalecie, dodatkowo obciąża to mięśnie dna miednicy i utrudnia ich powrót do formy. Tak w zasadzie NIGDY nie przyj podczas oddawania moczu. Dobrze funkcjonujące mięśnie dna miednicy samoczynnie włączają się przy pracy współpracując ściśle ze wspomnianą już przeponą. Często zdarza się tak, że po porodzie nie wszystko działa prawidłowo, dlatego właśnie po okresie połogu zanim zaczniesz ćwiczyć wskazana jest wizyta u fizjoterapeuty uroginekologicznego. Więcej na temat mięśni dna miednicy pojawi się w artykule, który przygotuje specjalistką w tym zakresie Kasia Wawrzycka z bloga Trening dla mam. 

Po czwarte wrzuć na luz!

I to jest chyba najważniejsza ze wszystkich zasad. Wracając do domu ze szpitala chcemy, aby wszystko doskonale funkcjonowało. Najlepiej tak jak przed porodem. Tą zasadę stosujemy często zarówno w odniesieniu do swojego ciała jak i swojego domu rzucając się w wir sprzątania 3 dni po porodzie. Nie tędy droga. Naprawdę potrzebujesz teraz czasu. Nie powinnaś przenosić żadnych cięższych niż dziecko przedmiotów. Powinnaś teraz spać jak najwięcej, przebywać na świeżym powietrzu, spacerować, również leżenie na brzuchu jest dobrym pomysłem oraz wykonywać krążenia stawów. Wszystkie wymienione czynności sprzyjają rekonwalestencji.

Wiele kobiet czując się relatywnie dobrze, zbyt wcześnie wraca do ćwiczeń fizycznych. Takie podejście może poskutkować negatywnymi konsekwencjami w postaci: wysiłkowego nietrzymania moczu, obniżeniem narządów (wszystkich !), przepuklinami, problemami z zajściem w kolejne ciąże oraz ich donoszeniem. 6 tygodni to naprawdę niewiele pomyśl jednak jak niedługi to okres, a jak wiele możesz sobie w tym czasie podarować. Również bezpośrednio po zakończeniu połogu nie powinnaś wykonywać ćwiczeń bezpośrednio na brzuch. Włącza się on funkcjonalnie przy wykonywaniu praktycznie każdego ruchu! Zamknięcie rozejścia kresy białej może potrwać o wiele dłużej niż sam połóg i warto mieć tą informację z tyłu głowy.

Podsumowując

Mam nadzieję, że ten wpis jest dla Ciebie pomocny, jeśli tak poślij go w świat, może ktoś potrzebuje informacji zawartych właśnie tutaj. Pamiętaj, że aby odzyskać płaski brzuch wcale nie trzeba robić miliona brzuszków dziennie. Pomoże oddech swobodnie przepływający przez całe ciało, przywrócenie prawidłowego napięcia mięśni brzucha, w tym także dna miednicy oraz umiarkowany ruch. Aha! No i odpowiednia dieta, o której więcej napisze dietetyczka Wirtualnego Studia Sylwia.

Ściskam,
Kasia