Jak się zmotywować?

Wracam po małej przerwie, która była po części wywołana wyzwaniem mailowym, które prowadziłam dla subskrybentów bloga, a po części Wialkanocą i tak jakoś wyszło, że tej przerwy zrobiło się… aż 3 tygodnie! Jak widzisz sama nie jestem idealna i…

Trening na bosaka ma rok!

Sto lat! Sto lat! Mój blog obchodzi pierwsze urodziny! Bardzo się cieszę, to był wspaniały rok. Początkowa ta strona nie miała być blogiem ani żadną działalnością onlineową. Miała być prosta strona wizytówkowa. Na początku. W zasadzie na to, że…

Share week – poznaj inspiracje, z których sama czerpię

Share week to inicjatywa, którą poznałam bardzo niedawno. Wszak za blogerkę się nie uważam, a rok temu nie miałam jeszce bloga xD Sama czytam niewiele blogów. Dlaczego? Dlatego, że najzwyczajniej w świecie nie mam na to czasu, poza tym…

Trening w domu – trening z taśmą

Mam dzisiaj dla Ciebie ostatni odcinek serialu pt. “trening z małym sprzętem w domu”. Mam nadzieję, że ta seria była dla Ciebie intrygująca niczym seriale na Netflixie i przydatna niczym no… po prostu bardzo przydatna 😉 Taśma Taśma jest najlżejszym…

Trening w domu – piłeczki-ciężarki

Pamiętacie serię trening w domu z małymi przyrządami? Dzisiaj dorzucam do niej wpis i filmik z małymi piłeczkami, które działają jak ciężarki. Ja mam piłeczki, ale możesz wykonać ten trening z ciężarkami lub małymi butelkami wody (są troche mniej…

Historia Marty to spełnienie moich marzeń <3

Nie zawsze wiedziałam kim chciałam być. Kiedy miałam 6 lat narysowałam siebie w otoczeniu książek, później w klasie maturalnej bardzo chciałam zostać fizjoterapeutką. Skrupulatnie przygotowywałam się do egzaminów, chodziłam na basen, aby podciagnąć się w kiepskiej umiejętności pływania, wymaganej…

Cellulit – a co to takiego?

Na dzisiaj wybrałam temat intrygujący zapewne wiele z Was. Rzecz dotyczyć będzie cellulitu. Ja i cellulit znamy się całkiem nieźle. Przez jakiś czas gościł na mych udach i pośladkach. Wcale się nie lubiliśmy, ale jakoś nie chciał sobie pójść.…

Moje “why” albo”dlaczego”, czyli po co to wszystko?

Nie wiem, czy wiesz, ale bardzo długo bałam się wyjśc z szafy. Nie miałam odwagi do tego, aby pokazywać to, co robię. Tak było do ubiegłego roku. Byłam Panią miliona fuch. Rok temu postanowiłam jednak skończyć z tym na…